wiadomości
Żurawski przegrał proces z TP SA
2008-07-08
Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że Telekomunikacja Polska miała prawo wykorzystać w reklamie wizerunek Macieja Żurawskiego bez jego zgody w kampaniach reklamowych w trakcie trwania mistrzostw świata w 2006 roku.
Żurawski wytoczył pierwszy proces TP SA, sugerując, że firma bezprawnie użyła jego wizerunku w reklamach w trakcie mistrzostw świata w piłce nożnej w 2006 r. We wrześniu ub.r. sąd pierwszej instancji przychylił się do zdania piłkarza i uznał, że Telekomunikacja Polska bezprawnie wykorzystała wizerunek zawodnika w środkach masowego przekazu i innych publikacjach. Zobowiązał firmę do opublikowania przeprosin w "Przeglądzie Sportowym" i "Piłce Nożnej". Dodatkowo firma miała pokryć koszty procesu sądowego w wysokości 360 zł. Rozpatrując odwołanie się TP SA od wyroku, Sąd Apelacyjny stwierdził jednak, że poprzednie orzeczenie było błędne, m.in. naruszało interes publiczny.
Telekomunikacja Polska, która z Polskim Związkiem Piłki Nożnej zawarła w 2004 r. umowę o sponsorowaniu kadry narodowej, uznała, że każdy piłkarz reprezentacji jest zobowiązany udzielać swojego wizerunku w celach reklamowych, co jest zawarte w art. 33 ustawy o sporcie kwalifikowanym. Według tego przepisu związek sportowy jest dysponentem praw do wizerunku każdego zawodnika, który reprezentuje kraj. Spółka przekonywała, że do tego nie jest potrzebna odrębna zgoda sportowca. Dlatego, zdaniem strony pozwanej, spółka, która przeznacza pieniądze na sponsorowanie kadry narodowej, mogła dysponować jego wizerunkiem na mocy umowy z PZPN.
Telekomunikacja Polska, która z Polskim Związkiem Piłki Nożnej zawarła w 2004 r. umowę o sponsorowaniu kadry narodowej, uznała, że każdy piłkarz reprezentacji jest zobowiązany udzielać swojego wizerunku w celach reklamowych, co jest zawarte w art. 33 ustawy o sporcie kwalifikowanym. Według tego przepisu związek sportowy jest dysponentem praw do wizerunku każdego zawodnika, który reprezentuje kraj. Spółka przekonywała, że do tego nie jest potrzebna odrębna zgoda sportowca. Dlatego, zdaniem strony pozwanej, spółka, która przeznacza pieniądze na sponsorowanie kadry narodowej, mogła dysponować jego wizerunkiem na mocy umowy z PZPN.
Waszym zdaniem: |
||||
|---|---|---|---|---|
|
||||
Wyślij link do tej strony znajomemu
Umieść link do tej strony na blogu:




























